Czy wszystkie meble muszą być w tym samym kolorze?

To pytanie wywołuje niemałe poruszenie i często wyodrębnia dwie, równie skrajne odpowiedzi. Dla jednych niepodważalne jest podążanie za wybraną stroną katalogu i odwzorowanie według niej konkretnej aranżacji. Inni skłaniają się w stronę artystycznego nieładu, którego celem jest ucieczka przed narzuconym standardem. Wychodzą z założenia, że tylko w ten sposób wnętrze wypełni domowa i ciepła atmosfera. Nie należy jednak narzucać sobie żadnej z tych perspektyw i najlepiej jest odnaleźć między nimi skuteczny kompromis.


Wszystko zależy od możliwości


Projekty przedstawiane przez architektów wnętrz są jedynie propozycją. Nie muszą przedstawiać najlepszego zastosowania mebli z kolekcji sklepowej, ale ukazują przy tym możliwość dopasowania poszczególnych elementów. To klienci powinni zadecydować o ostatecznym wyposażeniu wnętrza, które może różnić się wielkością czy kształtem od tego zaprezentowanego w magazynie. Warto pamiętać, że każdy wystrój składa się na harmonijną całość. Czasem niewielka zmiana może zaburzyć aranżację, stąd kierowanie się gotowym planem ma sens tylko wtedy, jeśli jest on idealnym odwzorowaniem naszych wyobrażeń pokoju, w którym będziemy funkcjonować każdego dnia. Co więcej — takie wnętrze również można uczynić “naszym” za sprawą indywidualnie dobranych dodatków np. kwiatów, zasłon i dywanów. W innym wypadku lepiej jest pomyśleć o samodzielnym dopasowaniu mebli i odejściu od wyznaczonego schematu, szczególnie gdy mamy do czynienia z nieoczywistym metrażem.


Kolory przewodnie i akcenty


Kiedy więc sięgnąć po różnorodność kolorystyczną w pomieszczeniu i jak ją odpowiednio wyważyć? Podstawą jest wyznaczenie koloru przewodniego. To on będzie odgrywał główną rolę w wystroju. Kluczem jest jednak dopasowanie kontrastujących barw, które urozmaicą przestrzeń i nadadzą aranżacji wyjątkowego charakteru. W takim wypadku należy trzymać się jednego stylu, aby uniknąć niepożądanego chaosu. Wystrzegać także należy się różnych, a równocześnie zbyt zbliżonych do siebie barw, bowiem zwykle kończy się to mdłym efektem i utratą waloru. Jeśli korzystamy z dwóch odcieni, możemy zdecydować się na kilka mebli łączących je ze sobą, lecz nadal należy zachować umiar, aby wnętrze nie okazało się zbyt przytłoczone. Wkomponowanie ich wśród jednolitych mebli będzie najlepszym rozwiązaniem.


Jeśli dysponujemy poszerzoną paletą, musimy brać pod uwagę układ. Meble tego samego koloru w takim zestawieniu nie powinny znajdować się zbyt blisko siebie. Pamiętajmy, że na wystrój wnętrza nie składa się tylko kształt i kolor mebli. Faktura również daje nam szereg możliwości, a wydaje się być pomijanym i niedocenianym detalem.